W drodze do Norwegii – warto wiedzieć
Emigracja do Norwegii to stosunkowo poważne przedsięwzięcie jeśli porównywać je z wyjazdem do Irlandii czy chociażby nawet do Szwecji. Przede wszystkim jest to kraj pozostający poza Unią Europejską więc różnego rodzaju przepisy będą tam wyraźnie różnić się od tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni w naszym kraju. Nie należy jednak popadać w jakieś czarnowidztwo – prawo w Norwegii nie różni się aż tak bardzo od naszego poza całkiem sporą ilością niuansów. Przed przybyciem trzeba jednak dla świętego spokoju odwiedzić jakiś portal informacyjny o Norwegii.
Już po przybyciu – najlepiej samolotem gdyż dobre lotnisko w Norwegii znajduje się w każdej większej aglomeracji – warto założyć konto bankowe w Norwegii. Ułatwi nam ono płacenie za różne rzeczy i wyraźnie obniży nasze koszty bankowe. Ciągłe przeliczanie walut nie jest bowiem tanie.
W dalszej kolejności dobrze jest zainteresować się czy w naszym pobliżu zlokalizowana jest jakaś grupka rodaków. Polonia w Norwegii jest dobrze zorganizowana i zwykle bardzo chętna do pomocy rodakom, którzy właśnie przybyli do nowego kraju. Pomogą nam oni załatwić formalności w Norwegii w najważniejszych urzędach i poradzą jak pokonać język norweski, bez którego marne nasze szanse na dobrą pracę.
W razie choroby
Praca w Norwegii automatycznie włącza nas w cały system miejscowej opieki nad obywatelem. Jednym z podstawowych jego elementów, które przewiduje prawo w Norwegii jest świadczenie chorobowe. Najpierw wynagrodzenie chorobowe a później zasiłek chorobowy.
Formalności w Norwegii, które trzeba spełnić przed uzyskaniem prawa do wypłat załatwia się w całości u lekarza. Wystawi on nam zwolnienie lekarskie w Norwegii. Trzeba pamiętać, że jeśli na przykład złamaliśmy nogę w trakcie urlopu w Polsce to po powrocie trzeba ponownie udać się do lekarza. Tym razem miejscowego i uzyskać zwolnienie lekarskie w Norwegii gdyż polski druk nie zostanie zaakceptowany przez urząd w Norwegii. Nie jest to kwestia dyskryminacji lecz raczej niezdolności urzędników do stworzenia spójnego systemu. Norwegia w końcu pozostaje poza strukturami Unii Europejskiej i nie obejmują jej regulacje wspólnotowe.
Świadczenia chorobowe wypłacane SA najpierw przez pracodawcę przez pierwsze 14 dni a potem przez ubezpieczyciela. Wynoszą one teoretycznie 80% naszych dochodów. Z tym że pracodawca oblicza tą sumę w odniesieniu do naszej normalnej pensji a urząd odnosi się do naszych średnich dochodów za ostatnie 12 miesięcy.
W krainie rowerów i nart
Komunikacja w Norwegii pomiędzy miastami i domostwami to bardzo specyficzne zagadnienie w Norwegii. Jest to bowiem kraj bardzo rozległy w stosunku do wielkości jego populacji. Nie ma tu też wielgachnych metropolii charakterystycznych dla rajów Europy Zachodniej. Jednym słowem, jesteśmy tu zwykle my i całe kilometry wielkiego „nic”. I to „nic” Norwegowie bardzo sobie upodobali.
Obcując głównie z „nic” mamy pewność, że nie zasłania ono nam przyrody. Pewnie dlatego życie w Norwegii tak bardzo skupione jest na ekologii. Poza większymi miastami całkowicie normalne jest, że tak dzieci w Norwegii jak i ich rodzice podróżują wszędzie za pomocą nart biegowych w zimie oraz rowerów w lecie.
Polonia w Norwegii zwykle bardzo duży problem ma z przywyknięciem do wszechobecności rowerów w miastach. Podróże w Norwegii na małym dystansie w aglomeracjach miejskich odbywane są za pomocą pojazdu dwukołowego jeśli tylko jest to możliwe. Powoduje to wysyp ich gigantycznej ilości na drogi co dla nieprzyzwyczajonego Polaka może stanowić problem, przez który zagrożone jest jego bezpieczeństwo w Norwegii. Wszystko jest jednak kwestią przyzwyczajenia i jeśli nasz pobyt na miejscu potrwa wystarczająco długo to i nam rower wyda się naturalnym środkiem transportu.
W drodze do Norwegii – kraj w Internecie
Norwegia to kraj, w którym do wszystkiego jest daleko. Urząd w Norwegii zazwyczaj znajduje się w odległości co najmniej kilku jeśli nie kilkudziesięciu kilometrów od miejsca naszego zamieszkania. I jeśli akurat jest lato to nie stanowi to większego problemu ale w zimie dotarcie do niego może być naprawdę wielkim wyzwaniem, często nie do pokonania. Dlatego też Norwegia tak mocno stawia na Internet.
Każdy Norweg posiada praktycznie konto bankowe w Norwegii, które jest w stanie obsługiwać przez Internet. Nie jest to i dla nas żadna nowość gdyż w naszym kraju usługi internetowe tego typu też są bardzo popularne. Lecz różnica polega na tym, że Polacy w Norwegii posiadają zazwyczaj konta tylko internetowe, do których nie ma dostępu w żaden inny sposób a dla nas w Polsce dostęp internetowy jest uzupełnieniem innych kanałów bankowości.
Istnieje jeszcze wiele innych sposobów intensywnego wykorzystania Internetu w Norwegii. Pisanie o nich tutaj zajęło by za dużo miejsca. Będąc w drodze do Norwegii, warto odwiedzić dowolny portal informacyjny o Norwegii. Na którym dokładnie opisane będzie jak polonia w Norwegii ma na każdym kroku ułatwiane życie w Norwegii dzięki dostępowi do Internetu z każdego cywilizowanego miejsca na terenie królestwa.
Tekst oraz zdjęcie należą do właściciela strony.